21.04

2017

Nowy Jork

Melrose Ballroom

22.04

2017

Chicago

Copernicus Center

28.04

2017

Toronto

The Opera House

19.05

2017

Warszawa

Stadion Syrenki (juwenalia PW)

20.05

2017

Augustów

Błonie nad rzeką Nettą

26.05

2017

Sopot

Polsat SuperHit Festiwal

28.05

2017

Warszawa (Służew)

Pobliże Klasztoru św. Józefa

02.06

2017

Gdańsk

Kampus UG (juwenalia)

03.06

2017

Sosnowiec

Park Sielecki

09.06

2017

Warszawa (Ursynów)

Park im. R. Kozłowskiego

10.06

2017

Czarnków

Amfiteatr w Parku Staszica

17.06

2017

Piaseczno

Parking przy Parku Miejskim

18.06

2017

Przasnysz

OSiR Przasnysz

24.06

2017

Warszawa

Podzamcze (Wianki)

25.06

2017

Kielce

Rynek

08.07

2017

Węgorzewo

Naturalnie Mazury Music&More

22.07

2017

Olecko

XXIV Przystanek Olecko

26.07

2017

Władysławowo

Plac przy ul. Żeromskiego

29.07

2017

Odolanów

Plac przy Domu Klutury

18.08

2017

Rzeszów

Park Papieski

20.08

2017

Krasnystaw

Plac 3-ego Maja

26.08

2017

Tychy

Stadion Miejski

27.08

2017

Gniezno

Rynek

09.09

2017

Brwinów

Stadion Miejski

25.11

2017

Warszawa

Klub Stodoła

09.12

2017

Wolbrom

Dom Kultury

Brutalna niedziela

TO BYŁA BRUTALNA NIEDZIELA

SZEDŁEM DO CIEBIE MOJA MIŁA

NÓŻ W MOJEJ POCHWIE

POCIĘTE POŚLADKI

ONA SIĘ CHYBA TAK ZACZYNAŁA

NERWOWO WSZEDŁEM

W ŻYDOWSKĄ DZIELNICĘ

BICZEM LATA ZBATOŻONY

MIESZKAŁAŚ WTEDY

PRZY STARYM TARGU

NUMER 16 RDZAWOCZERWONY

 

DLACZEGO MUSIAŁEM

ZOBACZYĆ CIĘ Z NIM

KUPOWAŁ CI SZMINKĘ KRWAWĄ JAK MAK

JUŻ TERAZ GO NIE MA

 NIE MA JUŻ NIC

JESTEŚMY SAMI...

 

WIDZIAŁEM WAS W AUTOMOBILU

GDY DOTYKAŁAŚ JEGO CZOŁA

PATRZYŁ NA CIEBIE

MŁODSZY PIĘKNIEJSZY

SYN FABRYKANTA KRÓLA BAWEŁNY

I WŁAŚNIE WTEDY ZADRŻAŁA MI RĘKA

GDY Z PRZERAŻENIA

ZACIĄŁEM SIĘ BRZYTWĄ

PATRZĄC PRZEZ OKNO MEJ KAMIENICY

POCAŁOWAŁAŚ GO NA ULICY

 

DLACZEGO MUSIAŁEM ZOBACZYĆ CIĘ

Z NIM...

 

TĘSKNIĘ ZA TOBĄ

TAK BARDZO KOCHAM KOCHAM KOCHAM

TĘSKNIĘ ZA TOBĄ

TAK BARDZO KOCHAM KOCHAM KOCHAM

TĘSKNIĘ ZA TOBĄ

TAK BARDZO KOCHAM KOCHAM KOCHAM

TĘSKNIĘ ZA TOBĄ

TAK BARDZO KOCHAM KOCHAM KOCHAM

 

TO BYŁA BRUTALNA NIEDZIELA

STANĄŁEM PRZED TWOIMI DRZWIAMI

LEŻĄC NA SOBIE JĘCZELIŚCIE

SZALEM ROZKOSZY NADZY SPLATANI

ZABŁYSNĄŁ NÓŻ

SWYM SREBRNYM OSTRZEM

PO WASZYCH CIAŁACH

PRZEJECHAŁ GŁADKO

ON RYKNĄŁ Z BÓLU TY NIE ZDĄŻYŁAŚ

SZEDŁEM DO CIEBIE MOJA MIŁA

 

DLACZEGO MUSIAŁEM ZOBACZYĆ CIĘ

Z NIM...

Ta strona używa ciasteczek (cookies). Dowiedz się więcejRozumiem