19.08

2017

Jarocin k/Niska

scena przy zalewie

20.08

2017

Krasnystaw

Plac 3-ego Maja

25.08

2017

Olsztyn

Amfiteatr im. Cz. Niemena

26.08

2017

Tychy

Plac pod Żyrafą

27.08

2017

Gniezno

Rynek

02.09

2017

Chicago

Taste of Polonia Festival (1)

04.09

2017

Chicago

Taste of Polonia Festival (2)

09.09

2017

Brwinów

Stadion Miejski

21.09

2017

Birmingham

The Institute

22.09

2017

Bristol

The Marble Factory

23.09

2017

Southampton

The 1865

24.09

2017

Edynburg

Jam House

29.09

2017

Londyn

indigo at The O2

30.09

2017

Manchester

O2 Ritz Manchester

01.10

2017

Dublin

Button Factory

14.10

2017

Szczecin

Azoty Arena

25.11

2017

Warszawa

Klub Stodoła

09.12

2017

Wolbrom

Dom Kultury

Jestem spiewakiem

Rozmowa z Muńkiem Staszczykiem wokalistą i liderem zespołu T.Love

Jestem śpiewakiem

Czy występując przed młodą publicznością, od której dzieli Cię coraz większa różnica wieku, nie czujesz się trochę jak dinozaur rocka?

Bez przesady, choć rzeczywiście ta różnica rzeczywiście, ta różnica staje się z latami coraz większa. To jest jednak normalne, że na koncerty rockowe przychodzi przede wszystkim młodzież. Jednak ja cieszę się z tego, bo to oznacza, że mam z nimi kontakt, że w jakiś sposób docieramy do nich, że to co robimy nie pozostaje w próżni. Poza tym na koncertach widzę też ludzi w moim wieku, czyli są jeszcze fani, którzy słuchają nas od początku.

Dwadzieścia lat na scenie to szmat czasu, czy nie kusi Cię czasami odpuścić i więcej nie wyjeżdżać w trasę?

Czasem rzeczywiście jestem zmęczony, ale tak ja jak i pozostali chłopcy z zespołu po prostu lubimy grać koncerty. To nas naprawdę bawi. Lubimy też kontakt z fanami, choć bywa to czasami męczące, ale na ogół jest to miłe i sympatyczne doświadczenie.

Czy również Twoim zdaniem "Model 01" jest najlepszą płytą w historii zespołu?

Mam do tego materiału już spory dystans bo płyta była praktycznie gotowa w ubiegłe lato, więc zdążyłem poznać ją dość dokładnie. Rzeczywiście jest tak, że przy okazji tej produkcji udało nam się zrealizować wszystkie założenia taktyczne i muzyczne. Tu nie było żadnych kompromisów i z tego powodu jestem z tej płyty rzeczywiście bardzo zadowolony. A czy jest ona najlepsza w historii zespołu, to tego nie jestem pewien, ale na pewno jest to najlepsza płyta nagrana w tym składzie, który nie zmienia się od chwili nagrania "Prymitywu".

Czy nie denerwuje Cię ciągle przypominanie, że masz wadę wymowy i nie umiesz śpiewać?

Znam swoje wady doskonale i mam świadomość niedostatków. Zresztą ja jestem tylko zwykłym śpiewakiem, który ma coś do przekazania swojej publiczności. Nie jestem kształconym wokalistą choć staram się być coraz lepszym. Kiedyś na krytykę reagowałem bardziej nerwowo. Teraz wiem, że są rzeczy ważniejsze w życiu niż śpiewanie i kariera. Miałem oczywiście w życiu chwile szaleństwa, chyba zresztą jak każdy, jednak od szesnastu lat jestem z tą samą kobietą, mam rodzinę i naprawdę mam do swojego śpiewania spory dystans, co bardzo pomaga w zachowaniu równowagi.

Rozmawiał Dariusz Zdrzałka (TŚ)

 

 

Ta strona używa ciasteczek (cookies). Dowiedz się więcejRozumiem